Dołączył: 26 Kwi 2006
Posty: 14 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa
|
|
Wysłany: Czw 19:42, 27 Kwi 2006 Temat postu: Apistogramma Agassizi (Pielegniczka Agassiza) |
|
|
Występowanie i wygląd:
Pielęgniczka Agassiza występuje w dorzeczach dolnej i środkowej Amazonki, w wodach mocno zarośniętych tamtejsza roślinnością. Spotkać ją można też w wodach górnych biegów Rio Parana i Rio Paraguay, gdzie tworzy wiele interesujących odmian barwnych.
Ciało ryby lekko spłaszczone, barwy szaro-brunatnej, łuski połyskujące na metaliczny brąz lub złoto. Po bokach ciała ryby rozciąga się niemalże czarna pręga. Samica barwy jasno żółtej z przebiegającą czarną prążka wzdłuż ciała.
Zbiornik i pielęgnacja:
Akwarium co najmniej średnie, a najlepiej duże i długie, długość zbiornika powinna wynosić minimum 80 cm. Gęsto obsadzamy roślinnością, zapewniamy rybom liczne kryjówki, aby samice mogły sobie obrać terytoria (groty kokosowe, korzenie, kamienie-oczywiście te, które nie zmieniają parametrów wody, liście), akwarium możliwie zacienione. Ryba wyjątkowo wrażliwa na zanieczyszczenia wody, oraz chemikalia, dlatego też musimy postarać się o dobry filtr. Dobrym rozwiązaniem również byłoby zaopatrzenie się w filtr powierzchniowy, lub deszczownię. Żwir o drobnej granulacji, a najlepiej piasek, w którym samice będą mogły kopać dołki dla nowo wyklutego narybku.
Dekoracje:
Dekoracje z korzeni, grot kokosowych, zeszłorocznych liści dębu i szyszek olchy (zapewnia obecność kwasów humusowych w akwarium dla pielęgniczek Agassiza). Można zastosować również włókna torfowe (obniżą ph i zakwaszą wodę). Pielęgniczki z rodzaju apistogramma preferują nieco herbaciane zabarwienie wody(w uzyskaniu go może nam pomóc torf, szyszki olchy, liście dębu). Wszystko to ma na celu uzyskanie miękkiej wody o odczynie kwaśnym, oraz jej "herbacianego" zabarwienia. Torf obniży ph wody i zakwasi ją, ale niestety woda w kranie zazwyczaj jest bardzo twarda i ma wysokie ph. Najlepszym, ale także niestety stosunkowo drogim rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w filtr RO(filtr odwróconej osmozy), wodę RO możemy kupić też w większości sklepów zoologicznych.
Woda:
Południowo-Amerykańskie pielęgniczki żyją w wodach nazywanych "black waters" (czarne wody), w ich naturalnym środowisku woda jest miękka i ma niskie ph i takie tez warunki winniśmy zapewnić im w akwarium. Najlepiej, aby woda w zbiorniku miała parametry ph. około 6, TWO i TWW było mniejsze niż 10 dh, a temp. mieściła się w skali ok. 21-30 'C.
Rozmnażanie i dyformizm:
Po dobraniu się w pary, tarło odbywa się zazwyczaj w kryjówkach umieszczonych w akwarium, (można także na dnie umieścić doniczki), w wodzie kwaśnej i miękkiej o temp. 23-25'C i trwa ok. 2 godzin. Samica składa 60 do 200 sztuk ikry, która troskliwie się opiekuje. W czasie opiekowania się ikrą przez samice jest ona bardzo agresywna i bezpieczniej byłoby w ten czas usunąć samca z akwarium, a nawet wyeksmitować resztę obsady, aby ryby nie zostały mocno poturbowane przez samice, lub nawet zabite! Po 2-3 dniach ( w zależności od temp.) legną się larwy, po 4-5 dniach zaczynają swobodnie pływać po akwarium. Młode karmimy larwami solowca, oczlikiem ,można także spróbować karmić je roztartym mięsem.
Samica bardzo różni się od samca, jest prawie dwa razy mniejsza, w okresie tarła żółta, u nasady płetw piersiowych posiada czarną plamę, u samców te płetwy są przezroczyste. Samiec ma wydłużone płetwy grzbietowe, zaś płetwa ogonowa, ma zaokrąglony, lancetowaty kształt, z niebieską obwódka, co prawie nigdy nie ma miejsca u samic.
Karmienie:
Karmimy pokarmem zarówno mrożonym i żywym. Według mnie, nieprawdą jest, że ryby te niechętnie przyjmują pokarm suchy ( posiadając pielegniczkę Agassiza, moja samica wręcz uwielbiała pokarm suchy).
Post został pochwalony 0 razy
|
|